Rok debiutu

Dzisiaj koniec 2021, żegnamy grudzień, żegnamy rok, rok naszego debiutu. To był dobry rok, wiele niespodzianek, wiele pięknych, dobrych momentów.

Od chwili gdy w lutym dostaliśmy wiadomość od Bogdana, że mamy wydawcę, po tym jak w 2019 zrezygnowaliśmy z propozycji wydawniczej dużej wytwórni, w końcu wiedzieliśmy, że nasza Twórczość pójdzie w świat, że będziemy promować album razem z Musicom, że nie będziemy sami.

Niedługo potem zakwalifikowaliśmy się do programu Tak Brzmi Miasto Inkubator- cała dawka wiedzy o promocji, o branży i możliwość poznania ludzi, mnóstwo wspaniałych osób, idealnie. Zaczęły się przygotowania... sesje zdjęciowe, rozmowy z grafikiem, okładka… i jest… pierwszy singiel promujący nasz debiutancki album. Radość pomieszana z odrobiną niepewności, jak będzie, jaki będzie odbiór.


Okazuje się, że jest pięknie, wiele dobrych i ciepłych słów, pierwsze recenzje, wywiady, rozmowy, dużo rozmów, szczęście, bo nasza muzyka jest obierana właśnie tak, jak chcieliśmy ją przekazać, dokładnie tak jak sobie wymarzyliśmy, dokładnie tak jak czuliśmy gdy ją tworzyliśmy, każde słowo, dźwięk, wszystko.


…i gdzieś w tym normalne życie, walka o zdrowie, troska o bliskich, emocjonalne huśtawki. Gdy odbierasz rano telefon, że w Twoim życiu jest o jedną bliską osobę mniej, odeszła, ból.


Później przychodzą propozycje koncertów, są te duże, te z kategorii marzeń niewypowiedzianych. Jest sierpień i wrażenie, że czas już nie pomieści tylu emocji, cudownych emocji, gramy w Węgorzewie na Festiwalu Naturalnie Mazury, koncert w Studiu Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej i ten wyczekiwany wielki InoRock, na którym doświadczamy absolutnie fenomenalnego koncertu Eivør, z którą dzielimy scenę, podobnie jak i z Riverside.


Najtrudniej… To kolejny singiel, który wybrzmiewa w Radio 357, a potem w Radio Gdańsk, w końcu docieramy do naszej rodzimej stacji, jest radość. Końcówka roku daje nam możliwość zagrania jeszcze kilku pięknych koncertów i robi nam apetyt na kolejne. Które wierzymy, że nastąpią w nowym roku, ba! Już dziś wiemy, że w styczniu zobaczymy się z Wami i usłyszymy na żywo! Obok wzlotów i upadków, dobrych chwil, gorszych, zwątpienia, radości, smutku, walki o zdrowie, żyjemy sobie, czekając, co przyniesie jutro… My mamy plany i marzenia, a co przyniesie nowy rok?

Życzymy sobie i Wam, aby w nowym roku niewypowiedziane marzenia się spełniły! Spędźcie go w zdrowiu i poczuciu prawdziwego szczęścia.





113 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Dla tych serc

Powrót Kate